Między bólem a trwałością, czyli jaka depilacja ?
wtorek, Maj 18th, 2010Pogodowe anomalie i inne dylematy
Co roku zaskakują nas anomalie pogodowe. Raz mamy lekkie zimy, a innym razem bardzo mroźnie. Podobnie jest z ciepłymi letnimi miesiącami. Czasami właściwe lato trwa tylko kilka dni, a jego pozostała część jest pochmurna i deszczowa. W kolejnym roku przychodzą wielkie upały tak, że nawet zdarzają się z tego powodu zasłabnięcia na ulicach. Jednak, jeśli tylko pogoda pozwala, panie pragną pokazać nieco więcej ze swoich atutów. Na pewno należą do nich piękne nogi. Jednak nie wystarcza kształt, potrzebna jest też starannie przeprowadzona depilacja. I tu zaczynają się dylematy. Kobiety już nie tylko rozważają, co na siebie włożyć, albo jakich perfum użyć, lecz także to, jaka depilacja będzie najlepsza.
Trzeba także przyznać, że depilacja nie wiąże się jedynie z pogodą. Również w sytuacjach intymnych warto dobrze wyglądać, a tu już pogoda ma niewiele do rzeczy. Wynika z tego, że najlepiej, gdy depilacja jest przeprowadzana przez cały rok. Biorąc pod uwagę fakt, że większość polecanych metod zapewnia trwałość na mniej więcej miesiąc, musimy się liczyć z dwunastoma zabiegami rocznie. Oczywiście jest to średnia. W zależności od wybranej metody oraz indywidualnych cech, może być tych depilacji więcej lub też nieco mniej.
Nadmienić też należy, iż mino, że depilacja wykonywana być musi (takie obecnie mamy wymogi estetyczne), to nie znaczy, że jest zabiegiem lubianym. Większość pań traktuje ją jako zło konieczne. Oznacza to w praktyce, że im rzadziej tym lepiej. Jeśli jeszcze im mniej boleśnie… to jeszcze lepiej. Niestety zwykle jest tak, że albo depilacja jest trwała, albo bezbolesna. Trudno spełnić oba te wymogi jednocześnie.
Depilacja woskiem, czyli trwałość i ból
Nie trzeba prowadzić szczegółowych badań socjologicznych na ten temat, by się przekonać, że większość kobiet wybiera trwałość kosztem bezbolesności. Być może płeć piękna wcale nie jest tak delikatna, jak czasem mniemają mężczyźni. Może po prostu kobieta dla urody zrobi wszystko? Jakby tego nie interpretować, pozostaje faktem, iż większość pań stawia na trwałość.
Z tego powodu największą popularnością cieszy się ciągle jeszcze depilacja plastrami woskowymi. Jest to metoda bardzo trwała, ale też dość bolesna. Po jej wykonaniu ma się spokój na kilka tygodni. Oczywiście zarówno w tej metodzie, jak i we wszystkich innych, podawanie dokładnego czasu, po którym trzeba powtórzyć zabieg jest niemożliwe. U jednych włosy rosną szybciej, a innych wolniej. Metoda ma na to wpływ, ale nie zmieni do końca organicznych uwarunkowań.
Oprócz bólu, wadą jest możliwość wrastania włosków. Należy też nabrać odpowiedniej wprawy. Póki jej nie ma dobrze będzie przeprowadzać zabieg stopniowo na niewielkich partiach ciała. Depilacja woskiem nie nadaje się też do niektórych części ciała. Są wprawdzie panie robiące tą metodą depilację miejsc intymnych, ale choć można je podziwiać za hart ducha, niekoniecznie trzeba naśladować.
Nieco wstydliwym problemem może być pojawiający się na twarzy wąsik lub zarost w okolicy biustu. Świadczy on o zaburzeniach hormonalnych. W tym wypadku nie wystarczy sama depilacja. Nie nadaje się do niej także wosk. Najlepiej skonsultować się z lekarzem i przeprowadzić dokładne badania na stężenie hormonów. Być może będzie potrzebne specjalne leczenie.
Depilacja kremem, czyli bezboleśnie ale nietrwale
Na drugim biegunie stoją kremy, żele i pianki. W ich wypadku depilacja jest w zasadzie bezbolesna, ale też dość nietrwała. Decyduje się na nią o wiele mniej kobiet. Należy przy tym pamiętać, że niektóre z kosmetyków do depilacji mogą powodować uczulenia. Jest to przecież depilacja chemiczna, a więc pewne substancje oddziaływają bezpośrednio na tkanki skóry. Nim zdecydujemy się na taki zabieg, trzeba dany kosmetyk przetestować na małym fragmencie skóry.
Tego typu depilacja musi być niestety powtarzana co kilka dni. Nie zajmuje dużo czasu, więc jest to jakaś alternatywa dla plastrów woskowych. Istnieje jednak jeszcze inne rozwiązanie.
Trwale i bez bólu?
Pisząc, iż depilacja kremem jest stosunkowo nietrwała nie miałem na myśli wszystkich kremów. Są bowiem takie produkty, które korzystnie się wyróżniają. Nie jest to wcale takie nieprawdopodobne. Trzeba tylko dobrze poszukać, a można znaleźć coś co nie tylko zapewni niski poziom bólu, ale też efekt trwałości. Jednym z takich produktów jest zapewne Revitol Hair Removal Cream. Nie tylko łączy w sobie zalety wosku i kremu, ale co równie ważenie nie powoduje uczuleń. warto go wypróbować i przekonać się na własnej skórze – dosłownie!
Czy jest to depilacja idealna? Zapewne nie. Nie ma metod idealnych, ale na pewno Revitol Hair Removal Cream jest temu ideałowi dość bliski.
4,67_S