Archiwum kategorii: ‘depilacja woskiem’
9 maj
Autor: mirabelka
Trwała depilacja nóg to świetne rozwiązanie dla każdej kobiety. Dlaczego? Przede wszystkim nie trzeba już pamiętać o maszynkach do golenia, ani tracić czasu na częstą depilację. Nogi są zawsze gładkie. Poznaj metody na trwałą depilację i przygotuj się do wielkiej, letniej odsłony już teraz!
Depilacja laserowa – absolutny hit!
W dziedzinie trwałej depilacji jest jeden niewątpliwy lider – to depilacja laserowa. Oddziałując na cebulki włosów odpowiednio dobraną wiązką lasera, możemy je trwale zniszczyć, przez co włosy już nigdy nie odrosną. Dużą zaletą depilacji laserowej jest fakt, że nadaje się ona do całego ciała, ale wyjątkowo dobrze sprawdza się w przypadku nóg. Skuteczność depilacji laserowej zależy jednak w dużej mierze od indywidualnych cech; skóra różnie przyjmuje działanie lasera. Łatwiejsze do usunięcia są też włosy ciemne, o wyższej zawartości melaniny. To dobra wiadomość dla brunetek, które zwykle mają największy problem ze zbędnym owłosieniem na całym ciele. Wadą depilacji laserowej jest przede wszystkim wysoki koszt tego zabiegu. Warto jednak zadać sobie pytanie, jak wiele wydajemy na pianki i żele do depilacji, depilatory i maszynki do golenia lub wosk do depilacji. Przez całe życie na pewno uzbiera się okrągła sumka! Jednak teraz już nie musimy wydawać majątku na trwałą depilację nóg. Na rynku pojawiły się świetne urządzenia do domowej depilacji laserowej. Ich koszt waha się od kilkuset złotych do niespełna dwóch tysięcy. Warto jednak pamiętać, że przy ich użyciu trwale możemy wydepilować całe ciało, a więc nie tylko zyskać gładkie nogi, ale też pozbyć się wąsika czy owłosienia w okolicach intymnych. Jedno urządzenie może też służyć kilku osobom. Sprzęt do domowej depilacji laserowej sprawdza się także w usuwaniu zbędnego owłosienia u mężczyzn, na przykład na plecach czy na klatce piersiowej.
Depilacja woskiem i depilacja pastą cukrową
Depilacja woskiem to już klasyka, jeśli chodzi o metodę usuwania owłosienia z nóg. Sprawdza się świetnie. Choć jest to trochę bolesne, nogi pozostają gładkie, na co najmniej sześć tygodnie, a jeśli smarujemy ciało kremem opóźniającym odrastanie włosków, to nawet dłużej. Zaletą depilacji woskiem jest, obok dość długich efektów, także jej powszechność i stosunkowo niska cena. Warto skorzystać w tej kwestii z usług kosmetyczki, choć bez trudu możemy kupić plastry z woskiem do domowej depilacji. Wymaga to jednak sporo czasu i wprawy, poza tym gorący wosk używany w gabinetach kosmetycznych jest skuteczniejszy. Alternatywą dla wosku jest depilacja pastą cukrową, która przywędrowała do nas z krajów arabskich, gdzie od wieków służy kobietom do usuwania owłosienia. Zabieg pastą cukrową jest równie skuteczny, a przy tym mniej bolesny niż depilacja woskiem, bo włoski usuwane są zgodnie z kierunkiem wzrostu. Zawsze jednak, jeśli jesteś mało odporna na ból, przed depilacją możesz połknąć tabletkę przeciwbólową. Warto też zaplanować wizytę tuż po miesiączce, gdy odporność na ból jest najwyższa. Depilacji woskiem ani pastą cukrową nie wolno wykonywać, gdy skóra jest mocno opalona, podrażniona, z uczuleniem lub chorobą skórną. Nie powinny tej metody depilacji wybierać też kobiety, które mają na nogach rozszerzone naczynia i pajączki.
Wady i zalety depilatora
Depilator to jedna z najbardziej popularnych metod depilacji w domu. Najnowocześniejsze modele pozwalają usuwać włoski szybko i skutecznie oraz z minimalnymi podrażnieniami. Najlepsze depilatory mają nawet nakładki do depilacji wrażliwych okolic bikini czy pach. Depilatorem usuniesz włoski na około miesiąc. Wadą tej metody jest fakt, że musisz długo czekać, aż włoski zyskają odpowiednią długość. Depilator nie chwytach tych krótkich i delikatnych. Po depilatorze mogą też pojawić się podrażnienia i czerwone kropeczki, które utrzymują się kilka dni. Często dolegliwością towarzyszącą tej metodzie depilacji są zapalenia mieszków włosowych oraz wrastające włosy. W tej sytuacji przyda się smarowanie ciała maścią z mocznikiem.
4k
7 maj
Autor: mirabelka
Depilacja twarzy powoli przestaje być tematem tabu. Coraz częściej przyznajemy się do tego, że nie mamy naturalnie gładkiej cery, tylko wymaga to od nas wysiłku i odpowiednich zabiegów kosmetycznych. Depilacja jest jednym z nich; to nie tylko usuwanie wąsika, czy niechcianego owłosienia z brody i policzków, ale także dbałość o właściwy kształt brwi.
Dlaczego warto dbać o kształt brwi?
Brwi określane są często mianem ramy dla twarzy. Choć traktujemy je często jako detal niegodny uwagi, to one nadają naszej twarzy charakter. Perfekcyjnie wymodelowane sprawiają, że nawet bez makijażu wyglądamy świetnie. Ich kształt może łagodzić rysy twarzy lub wyostrzać je, a także wyrównywać proporcje, by dążyć do idealnego owalu. W późniejszym wieku dzięki dobrze wyregulowanym brwiom możemy odjąć sobie kilka lat. Możemy też się postarzyć, jeśli brwi będą źle wymodelowane. Dbając o brwi możemy też subtelnie zaznaczyć, że znamy najnowsze trendy i podążamy za nimi, nie tracąc przy tym własnego stylu i dobrego smaku
Jakie brwi są modne?
Od kilku sezonów najmodniejsza jest naturalność. Krzaczaste i mocno podkreślone brwi zostawiamy modelkom prezentującym się na wybiegach. Zbyt wyraziste brwi warto nieco złagodzić, przede wszystkim usuwając włosy rosnące u nasady nosa – brwi nie powinny być zrośnięte. Nie należy ich jednak zbyt mocno wyskubywać – cienka kreseczka lub zupełny brak brwi są zdecydowanie passe! Ważne, by nie zapominać o brwiach podczas makijażu. Jeśli to zaniedbamy, makijaż będzie niepełny. Na co dzień wystarczy, jeśli nałożysz na brwi żel, który łączy działanie pielęgnujące z nabłyszczającym i pozwala idealnie ułożyć niesforne brwi. Na wielkie wyjście możesz podkreślić brwi mocniej, jednak unikaj teatralnego efektu i nie maluj ich czarną kreską. Lepiej zainwestować w paletę do makijażu brwi – ich odcień można tylko minimalnie przyciemnić. Możesz natomiast zaszaleć i na wieczór ozdobić brwi kryształkami lub brokatowym żelem. To świetne rozwiązanie na szaleństwa na klubowym parkiecie.
Jak regulować brwi?
Zanim jednak zajmiesz się makijażem, musisz zadbać o dobry kształt brwi. Jaki powinien być? W miarę możliwości naturalny. Jeśli masz małe oczy, możesz wyskubać nieco brwi pod łukiem brwiowym, to optycznie otworzy oko. Jak depilować tę część twarzy? Wciąż najbardziej popularna jest pęseta, która usuwamy pojedyncze włoski psujące idealną linię brwi. Najnowsze modele pozwalają precyzyjnie chwycić nawet najmniejsze włoski i są wyposażone w oświetlenie. Na taki zabieg można też udać się do kosmetyczki. Nie jest drogi, a profesjonalistka nie tylko usunie zbędne włoski, ale też pomoże wyregulować kształt brwi. Można też użyć stosunkowo nowej metody, jaką jest nitkowanie, na razie dostępne tylko w nielicznych gabinetach kosmetycznych. To metoda bardzo precyzyjna, wywodząca się z dalekiego wschodu, ale dzięki londyńskim imigrantkom zdobywająca coraz większą popularność na Zachodzie. Niekiedy stosuje się też wosk lub pastę cukrową, a zrastające się brwi można też poddać działaniu lasera, usuwając przede wszystkim włoski z nasady nosa.
Inne metody depilacji twarzy – depilacja laserowa
Niektóre kobiety mają spory problem ze zbędnym owłosieniem na twarzy. Ten estetyczny problem dotyka przede wszystkim ciemne brunetki oraz panie dojrzałe, już po menopauzie, gdy zmienia się poziom hormonów w organizmie. Nagłe pojawienie się owłosienia na twarzy może też świadczyć o zaburzeniach hormonalnych. Najczęściej problemem jest wąsik, oraz pojedyncze włoski na brodzie i policzkach. Jak je usuwać? Najbardziej trwała i skuteczna metoda to depilacja laserowa. Do niedawna była dostępna tylko w profesjonalnych gabinetach, dzisiaj są dostępne zestawy do domowej depilacji laserowej. Dzięki odpowiednim urządzeniom w domu wykonamy też zabieg elektrolizy. Dobra metodą jest też wosk i pasta cukrowa, choć nie mogą z nich korzystać panie, które mają cienką i delikatną cerę ze skłonnością do powstawania pajączków. Pojedyncze ciemne włoski można też z całej twarzy usuwać przy użyciu pęsety.
4k
3 maj
Autor: ania
Przykra niespodzianka
Już do rana słońce pięknie świeci i przygrzewa. Po długiej zimie i całym roku ciężkiej pracy, teraz przyszedł czas na urlop i wylegiwanie się na plaży. Niestety nie wszystko jest takie piękne, jak mogłoby być. Od rana widać na nogach jakieś zaczerwienienia i podrażnienia skóry. Musiała to sprawić wczorajsza depilacja. Tak może się zdarzyć, gdy kupuje się pierwszy leszy krem, bo już nie było na to czasu przed wyjazdem.
Chaos i rozgardiasz przed wyjazdem
Charakterystyczne dla urlopowych wyjazdów jest to, że zabieramy na nie coraz więcej rzeczy. To nie tylko oznaka naszych czasów, ale i upływających lat życia każdego z nas. Niezależnie od płci, im człowiek starszy tym taska ze sobą więcej. Jeśli w dodatku dysponuje samochodem, próbuje przewieźć wszystko co będzie „konieczne”. Gdzie te czasy, gdy wystarczyło kilka ciuchów do przebrania i szczoteczka do zębów? Nieraz mężczyźni żartują, że ich żony i partnerki zabierają z sobą całą szafę, ale sami postępują podobnie.
Przeoczone, a przecież istotne
Jednak w tym natłoku łatwo wpaść w pułapkę i pośród tysiąca drobiazgów zapomnieć tego co rzeczywiście istotne. Jeśli zdarzy się, iż depilacja nie była od dawna robiona, może się nagle okazać, że trzeba zrobić ją na miejscu. W przeciwnym razie nie można będzie pokazać się na plaży. Po wnikliwej analizie zawartości bagażu okazuje się, że używane zazwyczaj przybory pozostały w domowej łazience. Jaka depilacja będzie najlepsza w tych warunkach? Może udać się do salonu kosmetycznego? Pomijając względy finansowe, może się okazać, że w miejscowościach wypoczynkowych salony kosmetyczne pękają w szwach!
Ręczny depilator elektryczny były w tych warunkach najlepszy. Kupowanie go tylko na czas urlopu mija się z celem. W pośpiechu można popełnić wiele błędów. Zwykle depilacja plastrami woskowymi nie wchodzi w grę. Za dużo z tym zabawy, by zajmować się nią na urlopie. Podobnie będzie z pastą cukrową. No i ostatecznie dochodzi się do tego, że przecież istnieje coś takiego, jak depilacja kremem. Wizyta w drogerii i szybki zabieg. Na drugi dzień… tragedia.
Ratunek w kremie do depilacji?
Nie wystarczy przeczytać o tym, że kremy do depilacji są dobre na czas urlopu. Faktycznie zajmują mało miejsca, a cały zabieg nie wymaga kłopotliwych przygotowań. Trwa też dość krótko. Po zakończeniu widać, że depilacja się powiodła i nawet nie sprawiła za dużo bólu. Być może jest to dobry sposób na przyszłość i będzie można z niego korzystać przez cały rok. Pozostaje tylko mały problem, o którym wiele kobiet przekonuje się dnia następnego.
Niesprawdzony i na szybko kupiony krem może sprawić przykrą niespodziankę. Może po prostu uczulać. Na to powinny szczególnie uważać osoby, które mają wrażliwą skórę i skłonność do podrażnień. Jednak, by nie ulegać złudzeniom, może się to przytrafić każdemu. Trzeba podkreślić, że depilacja kremem jest rzeczywiście całkiem niezłym rozwiązaniem wbrew w temu co twierdzą niektórzy krytycy tej metody. Musimy tylko zachować ostrożność i przestrzegać kilku podstawowych zasad. Warto o tym wiedzieć, bo najczęściej w artykułach, w których opisywana jest depilacja podaje się tylko informację, że kremy są dobre lub złe (w zależności od poglądów autora/autorki). Czasem wyliczanie pozytywów i negatywów każdej metody zawiera też informację, że depilacja kremem może powodować uczulenia. Po przeczytaniu takiej informacji większość kobiet raz na zawsze zrezygnuje z kremów. Niepotrzebnie!
Tym co wprowadza nas zwykle w błąd jest generalizacja. Można podobne rzeczy napisać o depilatorach elektrycznych. Niektóre sprawiają więcej bolu inne mniej. Są takie, które powodują podrażnienia i szybko się psują, ale ostatecznie wszystko zależy od producenta i jakości oferowanego wyrobu.
Nie inaczej wygląda depilacja kremem. Najważniejszy jest nie sam zabieg, lecz moment zakupu! Trzeba zwrócić uwagę na producenta. Są przecież doskonale kremy antyalergiczne, które nie powodują żadnych uczuleń. Dla pewności, by depilacja na urlopie nie zakończyła się tak, jak to zostało przedstawione wcześniej, trzeba dokonać zakupu przed wyjazdem i wyprobować krem w domu. Najlepiej jeśli będzie to próbna depilacja małej powierzchni ciała. Potem odczekać do drugiego dnia i już ma się pewność, czy dany krem nadaje się dla nas i sprawdzi na urlopie.
Co zrobić, gdy mimo wszystko zapomniało się o zakupie i zabraniu czegokolwiek z przyborów do depilacji? Jeśli już jesteśmy na urlopie na pewno znajdziemy gdzieś dostęp do internetu. Obecnie nie jest to trudne. Godzina w kawiarence internetowej nie będzie stracona i po szybkim przeglądzie uzupełnimy naszą wiedzę. Teraz można udać się do apteki lub drogerii. Niestety w tych warunkach zakup nie będzie idealny. Najlepsze kremy są sprzedawane u nas ciągle tylko za pośrednictwem internetu, a jutro wyjście na plażę i depilacja nie może czekać. Przecież nie będziemy zamawiać przesyłki do miejscowości wypoczynkowej.
Najlepsza jest lista!
To skłania do wniosku, że jednak depilacja powinna być przeprowadzona przed wyjazdem, lub też sprawdzony krem należy zabrać ze sobą. Dla pewności zróbmy sobie listę z najważniejszymi rzeczami, które trzeba zabrać albo wykonać przed wyjazdem. Depilacja powinna się na niej znaleźć obowiązkowo!
5,0_S
3 maj
Autor: izabela
Chyba żadnej kobiecie, która jest zwolenniczką depilacji nie jest obcy wosk, plastry oraz inne kosmetyki przeznaczone do usuwania włosków. Wiele pań decyduje się jednak na depilację woskiem, bowiem są zdania, że to doskonały sposób na pozbycie się owłosienia na dłuższy czas. Zwolenniczki plastrów woskowych z kolei uważają, że lepsze są właśnie plastry, bowiem łatwiejsza jest samodzielna depilacja. Czy istnieje jakaś różnica między woskiem a plastrami? Okazuje się, że tak.
Po pierwsze – sposób przygotowania
Depilacja woskiem i plastrami woskowymi różni się przede wszystkim sposobem przygotowania. Wosk, który kupujemy w słoiczkach w drogeriach jest ciałem stałym. By mógł nadawać się do usuwania włosków, należy go podgrzać, aby otrzymać półpłynną konsystencję. Dzięki temu przyklei się do skory, a tym samym będzie w stanie usunąć niechciane owłosienie. Natomiast plastry – które również nabywamy w drogeriach – nasączone są woskiem. By plastry przykleiły się do skóry, wystarczy je tylko rozgrzać w dłoniach przez pocieranie.
Okazuje się więc, że depilacja woskiem może trwać nieco dłużej ze względu na czas przygotowania preparatu. Warto również dodać, że preparat należy nieco ochłodzić, bowiem nałożenie gorącego wosku na ciało może stać się przyczyną oparzeń.
Po drugie – łatwość samodzielnej depilacji
Depilacja woskiem wymaga pewnej wprawy. Dlatego też może być utrudnieniem dla osób, które ten sposób usuwania włosków zamierzają przeprowadzić samodzielnie w domowym zaciszu. Po pierwsze musimy wiedzieć, kiedy wosk uzyska odpowiednią konsystencję. Po drugie musimy uważać, by się nie poparzyć. W przypadku depilacji plastrami woskowymi takich problemów nie mamy. Plastry wystarczy potrzeć w rękach, a następnie oddzielić i przykleić w miejscu, które chcemy wydepilować. Ponadto w przypadku depilacji plastrami nie będą nam potrzebne dodatkowe pasma materiału, które miałyby ułatwić zrywanie preparatu. Z tego też powodu depilacja woskiem jest polecana jako sposób usuwania włosków do wykonania przez profesjonalną kosmetyczkę.
Po trzecie – uwaga na miejsca intymne
Depilacja woskiem wymaga szczególnej ostrożności w przypadku usuwania włosków z delikatnych okolic intymnych. Trzeba bowiem pamiętać, by nie wyrywać owłosienia od razu w całym obszarze. Depilację okolic bikini należy przeprowadzać fragmentami. Najlepiej by przyklejać wosk „kwadratami” o wymiarach trzy na trzy centymetry. Dzięki temu unikniemy strasznego bólu, który towarzyszyłby „jednorazowej” depilacji.
Kiedy wosk, a kiedy plastry?
Wosk polecany jest osobom, które mają już doświadczenie w usuwaniu włosków. Z kolei wosk na zimno, czyli plastry woskowe będą znacznie łatwiejsze w użyciu przez osoby początkujące. Dopiero, gdy nabierzemy wprawy, można zacząć „bawić się” w depilację woskiem.
2,8 k