Archiwum kategorii: ‘depilacja woskiem’
2 maj
Autor: Asia
Trendy depilacji intymnej zmieniają się w ciągu mijających lat zgodnie z panującą modą. Wyraźna jest jednak tendencja do pogłębiania linii owej depilacji, aż do całkowitego usunięcia wszystkich włosów. Taka całkowita depilacja ma oczywiście swoje plusy i minusy, znajduje także spore grono zwolenników oraz przeciwników tej metody. Pojawiają się także pewne wariacje tej najgłębszej formy depilacji. Dwoma najbardziej popularnymi wersjami w ostatnich latach jest depilacja brazylijska oraz depilacja hollywoodzka, co ciekawe obie te nazwy bywają mylone ze sobą, więc udając się na depilację do kosmetyczki, warto dokładnie uściślić, o który wariant nam chodzi.
Zwykle uważa się, że depilacja brazylijska to całkowite i dokładne usunięcie owłosienia miejsc intymnych (z łona, pośladków, warg sromowych oraz okolic odbytu), z pozostawieniem wąskiego paseczka na wzgórku łonowym. Depilacja hollywoodzka natomiast polega na całkowitym usunięciu włosów w miejscach intymnych – na tzw. „zero”.
Obie metody mają rzesze fanów. Zwolennicy opcji z pozostawionym paseczkiem podkreślają, że taka fryzurka intymna wygląda bardziej dojrzale u kobiety, nie kojarzy się z dziecięcą sylwetką. Z kolei depilacja hollywoodzka jest ceniona jako bardziej wygodna, a dla wielu także bardzo atrakcyjna estetycznie.
Oba rodzaje depilacji możemy wykonać w większości salonów kosmetycznych. Najczęściej wykonuje się je przy pomocy specjalnego wosku brazylijskiego albo pasty cukrowej.
Depilacja brazylijska nie jest nowym wynalazkiem. Znana była już w starożytności – kobiety kultur śródziemnomorskich mając na uwadze względy religijne oraz aspekty higieny, depilowały regularnie swe owłosienie łonowe. Depilacja przeżyła jednak także okres dużego spadku zainteresowania – kiedy w modzie były naturalne, bujne łona. Powrót popularności zabiegów depilacyjnych nastąpił dość niedawno – w 1987 roku, a to za sprawą siedmiu sióstr Padilha – Brazylijek, które otworzyły w Nowym Jorku salon kosmetyczny J. Sisters International Salon. W swojej ofercie umieściły usługę „brazylijskiej depilacji”, która szybko zyskała dużą popularność w Stanach Zjednoczonych, a następnie przeniosła się także do innych krajów świata.
Zalety depilacji brazylijskiej i hollywoodzkiej
Obie formy depilacji są świetnym udogodnieniem dla każdej kobiety. Co prawda zabiegi są dość bolesne, jednak stosowane przez kosmetyczki żele łagodzące i chłodzące znacznie podnoszą komfort zabiegu. Cierpiąc chwilę, zyskujemy 4 tygodnie gładkości. Jest to idealne rozwiązanie szczególnie w okresie wakacji, kiedy każde wyjście na plażę wymaga depilowania. Poza tym dzięki takiej depilacji wzrasta nasze poczucie atrakcyjności, czujemy się bardziej pewne siebie; często ma to duże znaczenie w intymnej bliskości z partnerem.
Jeśli nie jesteś przekonana co do owej metody (a zwłaszcza odstręcza Cię myśl o bolesnym wyrywaniu włosków) możesz spróbować osiągnąć ową gładkość za pomocą maszynki do golenia lub kremu do depilacji (ale pamiętaj, że krem musi nadawać się do depilacji miejsc intymnych). Efekty nie będą tak samo trwałe jak po wyrwaniu włosów, jednak zabieg będzie bezbolesny i szybki.
23 mar
Autor: Asia
Okolice bikini oraz intymne są miejscami, które dla poczucia estetyki i wygody powinny być gładkie, zarówno dla oczu – czyli brak wystających zza linii bielizny włosków, jak i w dotyku – kłucie jest bardzo nieprzyjemne i może przyprawić nam duży dyskomfort. Cóż robić, kiedy niestety większość z nas w owych miejscach ma dość bujne owłosienie, w dodatku włoski do najmiększych i najdelikatniejszych nieszczęśliwie nie należą.
Depilacja miejsc intymnych jest dość kłopotliwym zabiegiem, nie tylko z racji tego, że niezbyt łatwo jest dokładnie usunąć wszystkie niepożądane włoski z owych okolic, ale też przede wszystkim dlatego, iż skóra w okolicach intymnych jest dużo bardziej wrażliwa niż w pozostałych częściach ciała. Stąd regularna, drażniąca skórę depilacja nie pozostawia skóry w najlepszym stanie. Swędzenie, pieczenie i zaczerwienienie to tylko kilka możliwości spośród tych, które czekają nas w przypadku regularnego męczenia skóry nieustającymi zabiegami depilacji.
I o ile dobrym rozwiązaniem jest tutaj depilacja laserowa, chcemy dzisiaj zastanowić się nad innym popularnym sposobem radzenia sobie ze zbyt szybko odrastającymi włoskami: mianowicie bardziej trwałymi metodami usuwania włosów niż golenie czy krem do depilacji, czyli wyrywaniem włosków spod skóry wraz z cebulkami.
Istnieją w zasadzie 4 możliwości takiej depilacji, a są to:
1. Wosk,
2. Depilator elektryczny,
3. Pasta cukrowa,
4. Pęseta.
Depilacja miejsc intymnych woskiem nie należy do najprostszych zadań, przez co trudno może być wykonać ją skutecznie samodzielnie w domu. Plastry do depilacji na zimno mogą okazać się niewystarczająco skuteczne w walce z owłosieniem intymnym. Z kolei w przypadku tych delikatnych obszarów skóry niewskazane jest kilkukrotne przyklejenie plastra w tym samym miejscu, przez co taka samodzielna depilacja może zakończyć się fiaskiem. Dlatego lepiej jest udać się do kosmetyczki, ale nawet wtedy warto pamiętać o podstawowym minusie tej metody, jakim jest jej duża bolesność.
Depilatory nadają się znakomicie do depilacji nóg, jednak w przypadku pozostałych części ciała należy wykazać się dużym samozaparciem. Taka depilacja zajmuje bowiem dość sporo czasu, jako że wyrywamy raptem kilka włosków jednocześnie. Odczuwamy przy tym całkiem spory ból. Co gorsza, w przypadku depilatorów nieuzbrojonych w dodatkowe nakładki dla delikatnej skóry, łatwo jest uszkodzić ją szybko obracającymi się pęsetami – i o ile nie zdarzy się to raczej w przypadku napiętej skóry łydek, to miękka skóra na podbrzuszu jest znacznie bardziej podatna. Tak więc depilator jest wskazany tylko dla osób zdecydowanych i o dużym samozaparciu, jednak pod warunkiem, że będą one bardzo ostrożne w wykonywaniu takiego zabiegu.
Pasta cukrowa nadaje się do depilacji miejsc intymnych w większym stopniu niż wcześniej wymienione metody, jednak warto pamiętać, że może nie przynieść tak dobrych efektów jak depilator lub wosk u kosmetyczki. Zwłaszcza, jeśli sporządzamy taką pastę samodzielnie. Jednak sporym plusem tej metody jest to, że odczuwa się przy niej znacznie mniejszy dyskomfort niż podczas standardowego wyrywania włosów. Może warto spróbować, czy w naszym przypadku pasta cukrowa wystarczy do skutecznego usunięcia włosów intymnych, i oszczędzić sobie sporo bólu i cierpienia.
Pęsetka jest świetnym narzędziem depilacji, zwłaszcza w przypadku niewielkich obszarów ciała. Jej stosowanie jest bardzo czasochłonne, bo każdy włosek wyrywamy tutaj z osobna. Jednak oddzielne wyrywanie włosów jest mniej nieprzyjemne w odczuciu, co więcej nie mamy ryzyka poważnego uszkodzenia czy podrażnienia skóry, jak w przypadku depilatora. Pęseta doskonale się nada do wydepilowania linii bikini, ciężko jednak wyobrazić sobie stosowanie jej do depilacji całego obszaru intymnego.
Jak widać, żadna z powyższych metod depilacji nie jest metodą idealną. Wyrywanie włosków jest bolesne, żmudne i pracochłonne. Co więcej, istnieje spore ryzyko, że po takim wyrywaniu wraz z cebulkami włoski będą miały tendencję do wrastania pod skórę, co jest bardzo nieprzyjemne zwłaszcza w przypadku okolic intymnych. Z tego powodu należy dokładnie przeanalizować plusy i minusy usuwania włosków wraz z cebulkami. Niewątpliwy atut, jakim jest długość czasu odrastania po wyrwaniu, to przecież nie wszystko. Najważniejsze jest własne samopoczucie i wygoda. Warto spróbować różnych środków depilowania ciała, jednak pamiętaj, że jeśli któryś sposób Cię przerasta, nie warto się poświęcać na siłę. Depilacja powinna być jak najmniej nieprzyjemna!

1 mar
Autor: Asia
Dla jednych jest to wygoda, dla innych wręcz przeciwnie. Depilacja w salonie wiąże się przecież z koniecznością umówienia się na konkretną godzinę, dojazdu do kosmetyczki, wykonania zabiegu i powrotu. Łącznie z korkami może potrwać nawet kilka godzin! A jeśli chodzi o depilację miejsc intymnych, kwestia komfortu zabiegu w salonie jest dodatkowo obniżona przez konieczność rozebrania się przed kimś kompletnie obcym.
Z drugiej strony, depilacja miejsc intymnych w domu przeważnie wiąże się z koniecznością długotrwałego okupowania łazienki. Zwłaszcza, jeśli zależy Ci na bardziej długotrwałych efektach, niż może zapewnić zwykłe golenie. Ponadto sama możesz mieć pewne kłopoty z dokładną depilacją tych miejsc, zwłaszcza na początku.
Jeśli więc jednak zdecydujesz się na wizytę u kosmetyczki, oto na co możesz liczyć:
Elektroliza
Polega na wprowadzeniu bardzo cienkiej igły kilka milimetrów pod skórę, do środka mieszka włosowego, i przepuszczenia przez nią słabego prądu elektrycznego. Skutkiem tego korzeń włosa zostaje zniszczony. Jest to zabieg czasochłonny, ponieważ igłę trzeba wbijać w każdy mieszek osobno.
- Zalety: pozbywasz się niechcianego owłosienia na zawsze, jest to też doskonała metoda do usuwania włosków na twarzy.
- Wady: depilacja większych powierzchni skóry tą metodą wymaga sporo czasu, cierpliwości i… pieniędzy – usunięcie jednego włoska kosztuje około 1 zł!
Nie mogą jej stosować kobiety w ciąży, panie mające kłopoty z tarczycą i wszczepiony rozrusznik serca. Może wywołać przebarwienia na skórze i zapalenie mieszków włosowych.
Laser
Energia promienia laserowego zostaje zamieniona w ciepło, powodując całkowite zniszczenie struktury włosa.
- Zalety: to bardzo skuteczna metoda przy depilacji dużej powierzchni skóry. Praktycznie nie powoduje powikłań. Likwiduje włosy na zawsze.
- Wady: wysoka cena (w zależności od powierzchni, którą chcesz wydepilować, od 200 do 500 zł). Zabieg należy kilkakrotnie powtórzyć, ponieważ po pierwszym ulegają zniszczeniu tylko te włosy, które są w fazie wzrostu. Najlepszy efekt przynosi u kobiet o jasnej skórze i stosunkowo ciemnych włosach.
Ciepły wosk i pasta cukrowa
Metody te usuwają włoski tuż pod powierzchnią skóry. Pasta cukrowa mniej boli, ale jest droższa – od 30 do 150 zł w zależności od depilowanej części ciała. Wosk kosztuje od 15 do 100 zł.
- Zalety: są stosunkowo tanie, regularne stosowanie osłabia włoski.
- Wady: zabiegi są dosyć bolesne. Ciepłym woskiem nie można depilować skóry naczyniowej i skłonnej do podrażnień.
7 wrz
Autor: Asia
Maszynka do golenia to niezawodny sposób na szybkie pozbycie się niechcianych włosków – temu nikt nie zaprzeczy. W każdej sytuacji możesz szybko i dyskretnie zgolić daną partię ciała, by móc wyjść na plażę lub odkryć trochę siebie. Każde golenie ma jednak swoje dość istotne wady, o których powinnaś pamiętać za każdym razem, gdy sięgniesz po maszynkę.
- Włoski po goleniu odrosną bez porównania szybciej niż po ich wyrwaniu – a to dlatego, że usunięta zostanie jedynie ich część nad powierzchnią skóry. Lekki, drapiący zarost może pojawić się już następnego dnia! To największa wada golenia, która odróżnia je znacznie od depilacji, która zapewnia 3-4 tygodnie gładkości.
- Szorstka skóra – a im częściej się golisz, tym szybciej staje się ona szorstka! Jeśli stwierdzisz, że będziesz się golić codziennie dla zachowania idealnej gładkości – już niedługo okaże się, że włoski odrastają już po paru godzinach. Nie wierzysz? Spytaj przeciętnego mężczyzny, jak się sprawy mają z jego zarostem. Jeśli więc nie chcesz drapać pod kołdrą szorstkimi, kłującymi nogami, maszynkę zastąp woskiem lub kremem!
- Jeżeli jesteś brunetką, dużą wadą golenia będzie fakt, że nawet bezpośrednio po użyciu maszynki na Twojej skórze pozostaną widoczne czarne kropki! Jedyną skuteczną metodą na pozbycie się ich… jest zmiana sposobu depilacji!
- Golenie – ryzyko zacięcia. I niby skaleczenie maszynką nie jest groźne, jeśli nie cierpisz na żadną chorobę, ale pamiętaj, że zawsze może wdać się zakażenie, więc nie zapominaj o przemyciu ranki. Ponadto, kiedy szykujesz się na wielkie wyjście, i będziesz się golić w pośpiechu, ryzyko zacięcia jest większe, a wiadomo, że plastry na łydkach nie pasują do wieczornej kreacji!
- Golenie musisz przeprowadzić w łazience, najlepiej pod prysznicem, przy użyciu pianki do golenia. Dostępu do łazienki wymaga także depilacja kremami. Jest jednak wiele metod depilacji, które możesz przeprowadzić nawet przed telewizorem! Wosk, pasta cukrowa, czy depilator elektryczny – oprócz tego, że zapewnią znacznie lepsze efekty, mogą także być stosowane w znacznie bardziej komfortowych warunkach.
- Golenie wysusza skórę. Nie jest to ogromna wada, bo zaraz po goleniu możesz posmarować skórę nawilżającym kremem lub balsamem. Biorąc pod uwagę jednak nowoczesne kompleksowe kremy, które nie tylko skutecznie usuwają włosy, ale także opóźniają ich odrost i doskonale nawilżają skórę, można stwierdzić, że jest to jednak mankament golenia.
29 lip
Autor: Asia
Wiele się ostatnio słyszy o rewelacyjnej metodzie pozbywania się włosków z okolic intymnych, a mianowicie o depilacji woskiem. Zachwala się skuteczność tej metody; niezaprzeczalnym jest fakt, że wyrwane za pomocą wosku włosy nie odrosną wcześniej niż za 3 tygodnie. Skóra jest więc stuprocentowo gładka i miła w dotyku, tuż po tym, jak pierwsze podrażnienia miną. Jeżeli jednak sama myśl o woskowaniu tych okolic napawa Cię lękiem, uspokajamy. Nie jesteś jedyna!
Owszem, wiele jest kobiet, które odporne są na ból w większym stopniu i depilacja woskiem to dla nich zwykła, comiesięczna rutyna.
Sporo z nich udaje się w tym celu do gabinetu kosmetycznego, i nie krępuje się rozebrać przed obcą osobą. Dobrze dla nich! Jednakże tak samo wiele kobiet nie chce powierzać swoich intymnych części ciała innym, lub też po prostu boi się bólu, który towarzyszy takiemu zabiegowi. Nie ukrywajmy: wosk jest świetnym rozwiązaniem, ale jednak nie dla wszystkich.
Mało się mówi także o wadach wosku.
A takowe istnieją. Po pierwsze, wosk, a zwłaszcza ten w plastrach do użytku domowego, nie zawsze jest w stanie uchwycić i wyrwać wszystkie włoski. Odrywanie plastra boli tak samo, jednak na skórze pozostaje sporo owłosienia – to może zdarzyć się także Tobie. A jeśli już uda Ci się pozbyć idealnie wszystkich włosków, czyha przed Tobą znacznie gorszy problem… odrastanie włosków. Wyobraź sobie swoje bikini upstrzone licznymi krostkami, z których każda zawiera włosek niepotrafiący przebić się na powierzchnię. Krostki w okolicach intymnych często są bolące, ale przede wszystkim fatalnie wyglądają. Ze względu na położenie trudno jest wyłuskać włos, a co za tym idzie – pozbyć się tych upiornych czerwonych punkcików. A jeśli zdarzy Ci się sięgnąć po maszynkę, znajdziesz na skórze w miejscu tych punkcików krwawe plamki. Okropność!
Rozwiązaniem na te problemy może być fachowy zabieg w salonie piękności, regularny peeling oraz stosowanie środków zapobiegających wrastaniu włosków. To wszystko wymaga jednak pewnej dozy cierpliwości, oraz może być nieco kosztowne.
Gdyby istniała idealna metoda depilacji, usuwanie włosków przestałoby być problemem.
Jednak dla wielu z nas nadal nim jest. Jeżeli wosk nie jest metodą usuwania włosów dla Ciebie (z różnych przyczyn) możesz wypróbować krem do depilacji miejsc intymnych. Zniweluje on praktycznie wszystkie problemy, jakie niesie ze sobą stosowanie wosku, a więc: ból przy zabiegu, podrażnienia oraz wrastanie włosków. Większość kremów jednak nie zapewni Ci gładkości trwającej dłużej niż 3-5 dni. Dla pań, które nie chcą powtarzać depilacji tak często, dostępne są kremy opóźniające wzrost włosków. Są one jednak nieco droższe od zwykłych. Dla tych zaś, które wolą zaoszczędzić – pozostaje wprowadzić rytuał depilacji do częstego harmonogramu.