• Sponsorzy:
  • Revitol Hair Removal
  • Rio Laser Hair
  • Keramene
  • CC After Depilation Gel Bikini
  • CC After Depilation Gel Legs

Archive for Styczeń, 2011

Peeling przed depilacją

30 sty
Autor: Asia

Bardzo często możemy spotkać się z poradami, mówiącymi, że depilacja powinna iść w parze z peelingiem, bo złuszczanie naskórka poprawia efekty usuwania włosów i niweluje problemy z tym związane (jak np. wrastanie włosków pod skórę). Trudno jednak do szukać się jednolitych, precyzyjnych wskazówek co do tego jak i kiedy najlepiej zrobić peeling: przed czy po depilacji, jakimi środkami, jak często… na te i inne pytania postaramy się teraz odpowiedzieć.

Peeling powinien być wykonany 1 raz w tygodniu. Tak brzmi najogólniejsza zasada. Odchylenia wynikają z typu skóry: czy jest ona tłusta, czy też przesuszona, a także od stopnia jej wrażliwości. Warto wykonywać gruntowne złuszczanie, które przyspiesza proces odnowy naskórka (który trwa 28 dni). Jeśli codziennie stosujesz do mycia lekki żel peelingujący, intensywny peeling wystarczy robić raz w miesiącu. Peeling jest świetnym rozwiązaniem w przypadku krostek, gdyż nie tylko usunie zanieczyszczenia i obumarłe komórki naskórka, ale też odblokuje ujścia gruczołów łojowych. A to zapobiega powstawaniu zaskórników i pryszczy, a także krostek spowodowanych wrośniętymi włoskami.

Przed czy po depilacji? Okazuje się, że warto zrobić peeling przed depilacją, gdyż dzięki temu łatwiej będzie nam usunąć włoski wraz z cebulkami. Należy jedynie się upewnić, że skóra po peelingu nie jest podrażniona – w przypadku podrażnień lepiej odczekać 1 dzień. Natomiast odradzamy wykonywanie peelingu zaraz po depilacji – przynajmniej przez dobę. Skóra może zareagować silnym podrażnieniem. Natomiast później – pomiędzy kolejnymi zabiegami depilacji – regularne złuszczanie zapobiegnie wrastaniu odrastających włosków.

Pewne znaczenie dla wykonywania peelingu ma także opalenizna. Nie należy stosować środków peelingujących przed wyjściem na plażę. Słońce może zadziałać bardziej intensywnie na „odrogowacony” naskórek. A niektóre składniki zawarte w peelingach (np. enzymy) mogą być fototoksyczne.  Z drugiej strony, peeling jest polecany przed nakładaniem samoopalacza i balsamów brązujących, gdyż dzięki temu skóra bardziej równomiernie nabierze ładnego odcienia.

Pamiętaj też, że skóra po peelingu dużo lepiej wchłania wszelkie substancje odżywcze z kosmetyków, więc tuż po peelingu posmaruj ją grubą warstwą kremu lub balsamu.

Rodzaje peelingów

1.       Masaż szorstką gąbką. Najprostszy sposób ścierania martwego naskórka. Możesz go wykonywać nawet podczas każdej kąpieli, szczególnie zaś nadaje się do masażu takich miejsc jak uda i pośladki (bo pomaga zwalczyć cellulit) oraz wszelkich miejsc, które regularnie depilujesz (zapobiega wrastaniu włosków).

2.       Żele pod prysznic i mydła złuszczające. To typowe produkty do mycia wzbogacone o miękkie drobinki ścierające (w płynach zwykle są to syntetyczne kuleczki, a w kostkach – naturalne składniki, np. zmielone łupiny orzecha). Ich działanie złuszczające jest bardzo delikatne, więc możesz ich używać nawet do codziennej higieny. Nie zastąpią gruntownego peelingu preparatem gruboziarnistym, ale doskonale przedłużą jego efektywność.

3.       Solne. To najmocniejszy rodzaj peelingu. Kryształki soli zatopione w olejowej zawiesinie (np. ze słodkich migdałów) zwykle wzbogaconej o olejki aromatyczne. Może podrażniać wrażliwą i cienką skórę. Ostrożnie więc z delikatnymi partiami ciała, zwłaszcza z wrażliwą skórą szyi i dekoltu.

4.       Cukrowe. Cukier jest bardzo dobrym ścierniwem, poza tym w kontakcie z ciepłem skóry rozpuszcza się podczas masowania. Cudownie natłuszcza i jest bardzo przyjemny w użyciu.

5.       Kremowe. Mają konsystencję kremu lub gęstego balsamu do ciała. Cząsteczki ścierne są zwykle drobne, ale ich działanie może być intensywne. Zwłaszcza gdy są to dosyć ostre kuleczki pochodzenia naturalnego, np. zmielone łupiny orzechów i pestki brzoskwini.

6.       Enzymatyczne. Nie zawierają w ogóle drobinek ściernych. Enzymy roślinne rozpuszczają połączenia między komórkami naskórka. Peelingi do ciała rzadko mają taką „bezścierną” formułę. Do wrażliwych partii (np. dekoltu, szyi) możesz jednak z powodzeniem stosować enzymatyczne peelingi do twarzy.

Pożegnaj się z wąsikiem

20 sty
Autor: Asia

Widoczne włoski nad górną wargą potrafią oszpecić nawet najśliczniejszą buzię. I wbrew pozorom jest on utrapieniem dużej liczby pań – zwłaszcza tych o ciemnej karnacji i ciemnych włosach, ale także kobiet o dużej produkcji testosteronu.

Bo najczęściej kiedy nad kobiecą wargą pojawiają się wąsy, to znaczy tylko jedno: ma ona za dużo testosteronu. To męski hormon, ale znajduje się także, w niewielkich ilościach, w organizmie kobiety. Większe ilości testosteronu oznaczają zaburzenia hormonalne, ale z drugiej strony, zdaniem wielu – większe możliwości seksualne, bo to testosteron, a nie estrogeny typowe dla kobiet, tak naprawdę decydują o seksapilu. Kobieta z wąsikiem jest uważana za  pełną temperamentu.

Oczywiście, nadmiar testosteronu możemy leczyć farmakologicznie. Pytanie jednak, czy zawsze ma to sens. Jeśli nie cierpimy na zaburzenia gospodarki hormonalnej, a jedynym objawem jest ten właśnie wąsik – może lepiej nie ingerować w działanie naszego organizmu i spróbować usunąć niepożądany wąsik innymi metodami.

Stosunkowo łatwo usunąć wąsik, jeżeli nie jest zbyt obfity. Wystarczy wówczas wyrwać pęsetą najbardziej widoczne włoski. Wyrwanie takie trochę boli, na szczęście jednak nie musimy powtarzać tego zbyt często – włosek odrośnie dopiero po 3 tygodniach. Zdecydowanie większy problem będzie stanowić bardziej gęsty wąsik. Często jest on na tyle mocny, że jest odporny na większość preparatów do depilacji – także kremów, przeznaczonych specjalnie do depilacji twarzy. Silniejsze środki chemiczne z kolei mogą wywołać reakcje alergiczne. Niewiele kremów poradzi sobie z takim owłosieniem bez podrażnienia twarzy. Jeżeli jednak jesteś zwolenniczką tej metody depilacji, możesz sięgnąć po krem Revitol, który całkowicie bezboleśnie i łagodnie powinien poradzić sobie także z takim typem owłosienia.

Panie obdarzone przez naturę wąsikiem z pewnością jednak wolałyby, aby ten problem zniknął na zawsze. Najlepszym tutaj sposobem jest epilacja światłem, czyli laser bądź urządzenie IPL. Do zalet tego rozwiązania nie trzeba nikogo przekonywać. Wystarczy wyobrazić sobie spokój z depilacją już na zawsze. Wadą jest dość spory koszt. Ponadto, taka depilacja nie jest bezbolesna… Jednak w porównaniu do comiesięcznej depilacji woskiem, jest to naprawdę znikomy problem.

Laser

Energia lasera działa bezpośrednio na barwnik włosa. W mieszku włosowym dochodzi do reakcji termicznej, a co za tym idzie do trwałego zniszczenia. Do depilacji laserowej najlepiej nadają się włosy długie. Laser bywa nieskuteczny w przypadku włosów bardzo jasnych, siwych i rudych. Zabieg trzeba powtórzyć od 3 do 8 razy, w odstępach cztero-, sześciotygodniowych.

Cena pojedynczego zabiegu na górną wargę to wydatek ok. 200 zł.

IPL (Intense Pulse Light)

Jest to jedna z najnowszych metod usuwania owłosienia na stałe. IPL oznacza pulsacyjne (nielaserowe) źródło światła. Jej główną zaletą jest to, że pozwala jednorazowo usunąć włoski z dużej powierzchni ciała. Włosy niszczy się za pomocą głowicy emitującej impulsy świetlne, przesuwając ją po skórze posmarowanej wcześniej żelem. Światło dociera do mieszków włosowych, powodując ich rozgrzewanie i w efekcie uszkodzenie. Zabieg wykonywany tą metodą trzeba jednak powtarzać większą ilość razy niż zwykłym laserem, nawet do kilkunastu sesji, co kilka tygodni.

Ceny pojedynczego zabiegu na górną wargę metodą IPL to ok. 150 zł.